WYSŁUCHANIE

Autor: Elm inCrudo, Gatunek: Poezja, Dodano: 19 listopada 2017, 14:14:47

grafika

Komentarze (29)

  • Zapis graficzny/forma komentarza do ostatnich prac Marata.

  • Dziękuję bardzo za okienko.
    :)

  • WYSŁUCHANIA - miałam w głowie ten tytuł, a napisałam Wysłuchanie.
    Chodziło mi wielogłos, o mowy jednoczesne, ale nie o chaos, nie gwar, raczej o coś tak wielokierunkowego szeptem, że chyba już telepatycznego. Ciężko opisać ten strumień emisji i odbioru.

  • tutaj jest wersja z większym kontrastem
    http://www.wywrota.pl/db/image/19352-wysluchania-elmincrudo.html

  • ładne, nawet bez kontekstu

  • Dziękuję bardzo.
    :)

  • Jestem zmęczona, dziwny stan, oczy mnie bolą, słucham piosenek Sophie Zelmani, szkodzą mi, aura smutku, piękne, ale wdzierają się i ranią.
    https://www.youtube.com/watch?v=lL2DzqrUNQc&list=RDaPsBdrLTFQg&index=3

    Przygnębia mnie słuchanie, za piękne by ot tak wyłączyć, i tak potęguję sobie na własne życzenie zmęczenie.

  • Dziękuję bardzo wszystkim.
    :)
    Dobranoc.

  • Dziękuję bardzo wszystkim.
    :)
    Dobranoc.

  • Frasobliwe to Matka z dzieckiem na co patrzą jeszcze nie wiem :)

  • Które zarysy postaci masz na myśli?
    Pewnie te w środku, gdzie stoi dwie wysokie, a jedna z nich obejmuje dwie niskie, przy czym na dole szaty - poniżej obejmującego ramienia - jest zarys siedmiu głów, których włosy tworzą linie fal na jakich stoją wszystkie postacie.
    Ale oprócz tego nanosiłam:
    - tłum po prawej - składajacy się z chyba 20 jasnych postaci wysokich, 11 ciemnych, siedmiu zarysu głów z włosami przechodzącymi w fale tak, by one stanowiły poziom morza u podnóża tego tłumu, oraz jest spora ilość kropli namnożonych jako "łyse głowy-nie głowy"
    - między dwoma zgrupowaniami posągowych postaci w środku i po prawej - zjaduje się tłum ciemnych głów wyżej i cienistych niżej
    - po lewej stronie, za grupą jasnych, posągowych postaci formuje się jasny i cienisty tłum głów.

    Widziałeś kiedyś tłum ludzi w szarugę z tak dużej wysokości, że głowy są jak kropeczki? Ludzkie głowy wyglądają wtedy jak multum pulsujących i płynących rybich łusek. Chciałam mieć dla tych postaci tło zbliżone do takiego widoku, więc krople różnej wielkości znajdują się wszędzie.

    • . .
    • 20 listopada 2017, 07:34:12

    Scena utkana z "protonów" modlitwy, z jej materii, istotą jest jej podskórny ruch, osobliwa pulsacja, nieomylny znak, że prośby i odpowiedzi na nie, są żywe.

    Z zainteresowaniem i uznaniem dla Autorki.

  • Dziękuję bardzo, Saro :)

  • Elm, przepięknie, tyle ulotności, wieloznaczności, duchowości, jakbyś doznała łaski dotykania transcendencji. Pozdrawiam.

  • Dziękuję bardzo.
    :)

  • Jedna postać lub wiele postaci. Próbuje lub próbują. Coś. Powiedzieć. Słowem lub ciałem co na to samo. Jest. Lub są. Samotni. Tyle.
    Ile ich nie ma.
    Ile są
    Jak nikną.
    Jak.

  • Dominik, dziękuję pięknie, :)

  • Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję.
    :)

  • Ja dziękuję.

    •    
    • 01 grudnia 2017, 11:40:43

    Gdyby przyciąć w kwadracie, mogłaby posłużyć jako okładka na płytę, np. winylową. Bardzo ciekawe

  • dziękuję ELmin :) piękne

  • Dziękuję bardzo wszystkim, :)

  • „Jakże niebezpieczną jest sprawą lekceważenie małych rzeczy.
    Bardzo to pocieszająca refleksja dla duszy takiej jak moja, nieskłonnej do wielkich czynów, gdy pomyśli, że wierność małym rzeczom może, dzięki na pozór nieodczuwalnemu postępowi, podnieść nas do największej świętości [tutaj przypomina się powiedzenie Meng-Tsy: Kto idzie za tym, co w nim małe, staje się mały; kto idzie za tym, co w nim wielkie, staje się wielki – dopisek, MD], ponieważ rzeczy małe usposabiają do wielkich…

    Rzeczy małe, niestety – ktoś powie – mój Boże, cóż wielkiego możemy uczynić dla was, my, śmiertelne i słabe istoty?
    Rzeczy małe – a jeśli wielkie staną przed nami, czy potrafimy im sprostać?
    Czy nie uznamy, że przerastają nasze siły?
    Rzeczy małe; ale jeśli Bóg zgromadzi je wszystkie i przyjmie jako wielkie?
    Rzeczy małe – czyśmy ich spróbowali?
    Czy wnioskujemy o nich z doświadczenia?
    Rzeczy małe: czy nie jesteśmy winni, gdy widząc je takimi, odmawiamy im siebie?
    Rzeczy małe – a jednak to one właśnie z upływem czasu tworzyły wielkich świętych!
    Tak, rzeczy małe, ale wielkie pobudki, wielkie uczucia, wielka żarliwość, wielka gorliwość..”

    To trudne, ale osiągnąłem niewielkie, postępy.
    Bo droga jest długa i stroma,
    ale na każdym stopniu czeka cząstkowa nagroda
    albo ..przyjaciel..
    albo szczęśliwy przypadek..
    albo drogowskaz...

    ..

    Robert Frost napisał pięknie

    Droga nie wybrana
    Dwie drogi w żółtym lesie szły w dwie różne strony:
    Żałując, że się nie da jechać dwiema naraz
    I być jednym podróżnym, stałem, zapatrzony
    W głąb pierwszej z dróg, aż po jej zakręt oddalony,
    Gdzie widok niknął w gęstych krzakach i konarach;



    Potem ruszyłem drugą z nich, nie mniej ciekawą,
    Może wartą wyboru z tej jednej przyczyny,
    Że, rzadziej używana, zarastała trawą;
    A jednak mogłem skręcić tak w lewo , jak w prawo:
    Tu i tam takie same były koleiny,



    Pełne liści, na których w tej porannej porze
    Nie znaczyły się jeszcze śladów czarne smugi.
    Och, wiedziałem: choć pierwszą na później odłożę,
    Drogi nas w inne drogi prowadzą-i może
    Nie zjawię się w tym samym miejscu po raz drugi.



    Po wielu latach, z twarzą przez zmarszczki zoraną,
    Opowiem to, z westchnieniem i mglistym morałem:
    Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano
    Dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną-
    Reszta wzięła się z tego, że to ja wybrałem.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się