"REEDUKACJA" - http://liternet.pl/grupa/slawa-wielkiej-polsce/forum/3756-reedukacja?page=3

Autor: Elm inCrudo, Gatunek: Proza, Dodano: 29 marca 2018, 15:21:46

http://liternet.pl/grupa/slawa-wielkiej-polsce/forum/3756-reedukacja?page=3

29 marca 2018, 11:46:29 9-avatar_sm_2589 

über borkoś

Elm, masz możliwość odwołania się od decyzji i działań administratora. 
Musisz o to zawnioskować. Pamiętaj, że jesteś u kogoś, obowiązują tutaj pewne reguły, które należy szanować, albo pójść sobie gdzieś indziej. 
Pozdrawiam. 29 marca 2018, 13:50:58 

4-avatar_sm_2464 

Elm inCrudo

[wpis usunięty przez założyciela grupy] 29 marca 2018, 14:35:04

17-avatar_sm_4247 

borowik ceglastopory

Elm, zostałaś pozbawiona możliwości wypowiadania się w grupie SWP. wszystkie twoje posty będą kasowane. jestem w stanie zrozumieć, że ktoś może przechodzić trudny emocjonalny okres, nie oznacza to jednak, że będę tolerował obraźliwe wypowiedzi.
29 marca 2018, 14:44:31



TREŚĆ USUNIĘTEGO PRZEZ BOROWIKA KOMENTARZA BRZMI:
29 marca 2018, 13:50:58 4-avatar_sm_2464 

Elm inCrudo

über borkoś 

Normalnie to administrowanie postem nie oznacza, że administracji wobec użytkownika wolno wszystko, co tylko się spodoba. Nie ma sensu odwoływanie się, gdy już wiem, że w tym miejscu nie ma jasnych reguł. Wiersze, które tutaj wkleiłam nie godzi się łączyć z gadaniną o piciu wódki, o jeleniach i zakąskach. Uważam, że zaistniałej sytuacji te konkretne wiersze z konkretnymi przesłaniami powinny być wycofane ze strony traktującej o zakąskach i wódkach. 
Pozdrawiam.

Komentarze (22)




  • przecież borowik, to kmiot, tchórzliwa kopia prawdziwych, dawnych POLAKÓW. powinni go eksmitować z polskiej ziemi, na Saharę, niech se gada do piachu.
    uważam, że normalny to on nie jest, a już na pewno niekompetentny.
    Szkoda czasu na typa.
    nie jest wartościowym, honorowym człowiekiem, tylko małpoludem, który nie przeszedł ewolucji.


  • Jeżeli funkcja usuwania komentarzy istnieje w opcjach serwisu, to ma takie prawo.

    Spróbuj się odwołać, zawsze możesz dowieść swojej słuszności. Jeśli uważasz, że twoje zostało naruszone, broń tego. Nie nadstawiaj drugiego policzka.

    Najpierw spróbuj, następnie oceniaj po fakcie.

  • Wojowniczko droga, ja tak nie uważam, jest trudny, pochopny bywa, w tym wypadku - moim zdaniem - nie dopilnował, by poważne treści uchronić do dysput gadka-szmatka, na czym mi zależało, a wydawało się, że naprawdę o coś dobrego walczył i chciał czegoś sensownego.
    Otóż dla mnie są to wartości, te wiersze, takie treści, przesłania.

  • über borkoś
    - gdzie mam się odwołać, do Admina wątku? Adminem wątku jest Borowik.





  • Widzisz, i to jest honorowa postawa. Mimo, iż usunął twoje wpisy, bronisz go, jak lwica.
    Rozumiem usuwanie wątków, jeżeli obrażają Założyciela, jeśli są po prostu niewygodne, tylko, to jest to tchórzliwe działanie.
    Wręcz KOMUNISTYCZNE.
    Grzyb, nie zna pojęcia Dialogu, operuje tylko monologami w swoim repertuarze.

    Nic ciekawego.

    W każdym razie wątpię, czy cokolwiek wskórasz. Ale powodzenia!




  • Nie jestem barankiem pokoju, Wojowniczko - jak już nie wyrobiłam tego, że Borowik jedynie kasuje i kasuje wszystko, co napiszę, to też mnie wkurzyło i zamieściłam tam takie wyrażenia jak: "pierdy", "manipulator", "oszust". Nie bez racji je zamieściłam, ale nie są to neutralne słowa.

  • Może się opamięta i wykasuje albo te wiersze, albo paplaniny o jeleniach, wódce i zakąszaniu.
    Dziękuję, miłego dnia, Wojowniczko.

  • Elm, ja też robię reedukację u borowika, i uważam jak borkoś, że powinnaś się odwołać, to jedyna honorowa droga jaka Ci została. Trudno arbitrem, będzie borówa, ale jak wyda niesprawiedliwy, stronniczy wyrok, to wtedy, tak- zajazd.
    na razie nie wiemy ?

  • "...albo te wiersze, albo paplaniny o jeleniach, wódce i zakąszaniu"

    Elm, a Mickiewicz jakoś to połączył, i wsadził, i "te wiersze', i "paplaniny o jeleniach, wódce i zakąszaniu" do czegoś, co nazywamy epopeją narodową:)

  • Aldono i Ilono Słoik-Homer

    Nie przesadzajcie z tymi honorami.
    Sprawa jest bardzo prosta:
    został założony poważny post, w poważnym tonie,
    po czym osoba zakładająca ten post ma w nosie powagę i pod poważnymi utworami pisze o jeleniach, wódkach i zakąskach.
    Na zwróconą uwagę reaguje kasowaniem.

    Niby jakim honorem ma tutaj być wydawanie wyroków we własnej sprawie przez osobę zainteresowaną?
    Chyba sobie żartujecie?
    W imię czego taka osoba ma robić za arbitra we własnej sprawie?
    Przypomina mi to trybunał sędziowski w najgorszym wydaniu.
    Wybaczcie - nie!
    To nie ma nic wspólnego z honorem, by uczestnik sporu był we własnej sprawie sędzią i wyrokował!!!

    Nie mam żadnego problemu z tym, co mam myśleć i jak się zachować.

    Haniebne jest takie zmanipulowanie:
    - najpierw ogłosić REEDUKACJĘ w imię zwalczania antypolskości,
    - jakiś czas trzymać pieczę nad zachowaniem powagi wpisów i mówić o pracy u podstaw,
    - po czym osobiście olać to wszystko, co się tam pojawiło jako polskie i wartościowe pisaniną o gulaszu z jeleni, o piciu wódki i zakąskach.

    Czyli co? - czyli ta polskość ma w ostateczności mieć wymiar picia wódki i zakąszania?
    Nie, nie zgadzam się z czymś podobnym!!!

    Wkleiłam tu sobie wszystko, co udało się mi z moich wpisów ocalić, by nie było domyślania się: co też tam mogłam wypisywać skoro admin wątku usuwał moje komentarze.
    Widać co pisałam.

    Dziękuję za uwagę.


  • Małgosiu, Mickiewicz w formie pracy u podstaw robił tło z picia wódek i zakąsek do wierszy innych poetów, czy tylko w swoim utworze opisywał ucztowanie?

  • Elm, może i tak ? przystąpiłaś, jednak do grupy borowika. z jego regulaminem.
    jak się odwołasz to zobaczymy, co powie borówa, bo na razie to milczy jak zaklęty
    i się cieszy ( już ja go znam ) bo nie musi odpowiadać na niewygodne pytania. na razie na jego korzyść przemawiają fakty, ja jestem anarchokomunistką, borkoś hellenem, berele chrześcijaninem, borówa się deklaruje jako wyznawca sziwy i jezusa.
    trudno posądzić faceta o stronniczość, a sama przyznałaś, że jednak gościa obrażałaś. nie wiem , czy można borowika pozbawić przewodniczenia grupie? nie znam regulaminu, no nie czytałam , niestety :( berele, wydaje się rozsądny i dobrą alternatywą dla Borówy :)
    ale nie dowiemy się, jak się nie odwołasz.

  • Niech się cieszy, jak ma powody do cieszenia.
    Trudno faceta posądzić o neutralność skoro sam maczał paluchy w szybciutkim usuwaniu wpisów.
    Uważasz, że obrażało Twojego Admina:
    http://elm-incrudo.liternet.pl/tekst/do-borowik-ceglastopory-http-liternet-pl-grupa-slawa-wielkiej-polsce-forum-3756-re

    Aldono-Ilono
    - na czym tam oprze się Twój Admin? Na pustkach po komentarzach?
    Ja też mogę być tak złośliwa, jak złośliwie mnie potraktowano.
    Też mogę tu zrobić identyczne pustki.
    I co zostanie?
    Zostaną niemiłe wpisy Borowika, że niby Elm to "frustratka" z "pobudzeniem katatonicznym". Super traktowanie. Jest się z czego cieszyć.
    Bawcie się sami w swoje sądy i posty, szerzenie polskości przy wódce i zakąskach.
    Powodzenia.





  • Brakuje nam tylko postmodernisty serduszka Wu :)

  • A pierożki wielkanocne to z czym pyszne?

  • wiesz co, Elm . polskość ma jednak wiele wspólnego z piciem wódki i zakąszaniem,
    to , że Ty się z tym nie zgadzasz to jedno, ale mój znajomy holender padł na wielkanocnym śniadaniu już o 11:00, udowodnił tym samym, że Polakiem nie jest.
    finka, ja i rusek siedzieliśmy do końca i o własnych siłach pojechaliśmy jeszcze do klubu nocnego. tam, nad ranem, rusek i finka, zaklinali się , że są polakami i nawet próbowali mówić po polsku i śpiewać Pocisk Miłości znanego poety Zygmunta Staszczyka. sama, nie wiem co o tym myśleć ??
    tak czy siak, szerzyć polskość będę dalej na reedukacji. szkoda, że bez Ciebie :(

  • Wiem, że przez lata mawia się o Polakach źle, że piją, kradną, że są biedni, brudni, mają słomę w butach, zaściankowi, koniecznie zabobonni, tak katoliccy iż bardziej trudno sobie to wyobrazić, zakompleksieni...
    Trochę znam ludzi, trochę świata widziałam - nie znajduję aż tyle i aż tak ostro wyrysowanych tych wszystkich problemów, by to akurat przez nie widzieć rodaków - ale jest coś co znakomicie nas wyróżnia - smutek, brak umiejętności wyrażania radości - w to miejsce mamy wkodowany jakiś lęk, że wydarzy się coś niepomyślnego, nawet mawia się u nas:"nie śmiej się za wiele, bo przywołasz łzy", oraz szybkie godzenie się z czymś co nas zastaje, czyli radzenie sobie bez oczekiwań na cud, na pomoc, bez dochodzenia, że powinno być prawidłowo, dobrze, a jest jak jest. Minie wiele, wiele lat zanim faktycznie poczujemy się jako naród weseli, zdolni do radości i beztroski, bez ciągłego obawiania się i przewidywania kataklizmów. Równie wiele lat chyba musi minąć, abyśmy nauczyli się dochodzić swego w miejsce obecnego godzenia się na pośrednie stany, wyjścia.
    Nie znam w swoim otoczeniu ogromu ludzi pijących zawsze, pijących dużo, 50 lat temu było ich trochę, ale zmieniło się, ludzie inaczej myślą, pragną żyć bez topienia się w alkoholu, znajdują w swoim otoczeniu chcących żyć tak samo, bez nadmiaru spożywania alkoholi. I słusznie.
    Narody otrząsające się z tego wszystkiego czym był Demoludów były i nadal są świetnym materiałem na kozły ofiarne, na chłopców do bicia. Coś w nich stłamszono, walec dziejowy przejechał się po nich w pełni okrucieństwa przy niewytłumaczalnej aprobacie takiegoż podziału w Globalnej Wiosce - na ludy poświęcone jak łup dla dobra, dla tak wymodzonego pokoju w Europie. Świat przywykł jaśnieć na tle gorszych, chełpić się swoją światowością ich kosztem ze sloganem na ustach, że dobrym towarzystwie nie mówi się o biedzie i krzywdzie.
    Nie jesteśmy idealni, ale nie jest z nami tak źle, jak nam się wmawia, mamy wiele zalet i czas podnosić te zalety tak, jak robią to nacje zgrabnie pomijające milczenie przywary i równie zgrabnie chwalące się dobrami.
    Wrażliwość jest tym co powinno nas pozytywnie wyróżniać, ale często nie wiemy jak, więc sporo tracimy.

    Dziękuję wszystkim za uwagi, wrócę do nich pewnie nie raz.
    Dobrego wieczoru.
    :)

  • No witaj Borowik.
    Należało spodziewać się Twojej wizyty tutaj.
    Dobrze się składa, bo jest kogo zapytać jak mają sprawy pieczy Admina nad powierzonymi Ci komentarzami do założonego przez Ciebie wątku REEDUKACJA?

    Dokąd odprawiłeś tak znamienitych autorów jak Krystyna Krahelska i Piotr Janczerski? Twoim zdaniem te postacie nie spełniały się w pracy u podstaw?


    Zacytuję tu usunięte przez Ciebie wpisy:
    4-avatar_sm_2464
    Elm inCrudo
    Krystyna Krahelska


    "Wiosna zawiedzionych"


    Tak czekaliśmy ciebie w tym roku,

    zimna wiosno, sucha wietrzna wiosno!

    A gorzkie ziele tylko wrześniowe mogiły zarosło

    I skowrończa piosenka nie dźwięczała jak sama radość,

    Nawet drzewa nie kwitną - wymarzły po rozłogach,

    po miedzach, po sadach.

    Nawet ziemia zakrzepła w sobie

    Umierają rośliny na spiece

    I czymże się ma sycić, czym poić, puste

    źródło - smutne serce człowiecze ?


    1940

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Krystyna_Krahelska

    06 marca 2018, 19:06:55

    ------------------------------------


    Elm inCrudo
    https://www.youtube.com/watch?v=_6Zw1fqxptI

    12 marca 2018, 07:42:50
    4-avatar_sm_2464
    Elm inCrudo
    "Najpiękniejsza jest moja ojczyzna"


    Najpiękniejsza jest moja ojczyzna,
    Kiedy wiosną się budzi ze snu.
    Śpiewem ptaków jej dzień się zaczyna
    I zapachem jaśminu i bzu.

    A przy drogach wysokie topole
    Latem prawie sięgają do nieba,
    Smutne wierzby splatają warkocze,
    Słońce w chmurach jak dynia dojrzewa.

    Kiedy lato przeminie gorące
    I odlecą za morza bociany,
    Złota jesień w liściastej sukience
    Kolorowe maluje obrazy, maluje.

    Zima białe sukienki zakłada,
    Gwiazdy śniegu w podarku przynosi,
    Gałęziami na wietrze się kłania,
    Jakby chciała na spacer zaprosić.

    Gdzie piękniejsze są lasy i góry,
    Gdzie skowronek na polach tak śpiewa?
    Gdzie na niebie jaśniejsze są chmury,
    Gdzie pszenica tak złotem dojrzewa, dojrzewa?

    Najpiękniejsza jest nasza ojczyzna,
    Kiedy rankiem się budzi ze snu.
    Śpiewem ptaków jej dzień się zaczyna
    I zapachem jaśminu i bzu.

    Autor tekstu: Piotr Janczerski
    Kompozytor: Aleksander Kawecki
    Rok powstania: 1970

    ---
    Piotr Janczerski
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Janczerski

    "W wieku 79 lat zmarł Piotr Janczerski, wokalista m.in. zespołów Niebiesko-Czarni i No To Co oraz autor tekstów piosenek.
    ...
    "Piotr zmarł we wtorek w Łodzi po chorobie" – powiedział Kawecki. Dodał, że pogrzeb muzyka odbędzie się we wtorek, 13 marca na cmentarzu w Rudzie Pabianickiej przy ul. Mierzejowej."
    https://kultura.onet.pl/muzyka/wiadomosci/piotr-janczerski-nie-zyje-zmarl-w-wieku-79-lat/9701fx1

    12 marca 2018, 07:56:32

    ---



  • Znam! Znam! Moj wujek (ur. 1960) nuci to czesto.

  • :)

  • Gdzie podziewasz się Janie Jeżu, gdy Ciebie tu, na Liternecie nie ma?

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się